PIT dostępny w e-Deklaracjach
Ministerstwo Finansów opublikowało elektroniczne formularze dla rozliczania podatku dochodowego od osób fizycznych, czyli to co dla większości zwykłych śmiertelników oznacza coroczne rozliczenie podatku do końca kwietnia.
Od stycznia do końca marca na stronie e-Deklaracji były dostępne wyłącznie formularze przydatne głównie dla firm i osób prowadzących działalność gospodarczą. Na początku kwietnia pojawiły się nowe formularze: PIT-36, PIT-36L, PIT-37 i PIT-38.
Gdyby ktoś planował rozliczenie się tą drogą z współmałżonkiem to podzielę się rozwiązaniem, którego udzielono mi w Ministerstwie - papierowe zaświadczenie (ZAW-E1) składa każdy z małżonków. Jedno z nich upoważnia w ten sposób drugie - to które ma certyfikat kwalifikowany - do podpisywania deklaracji podpisem elektronicznym. Równocześnie należy złożyć formularz elektroniczny ZAW-E2, również wypełniony dla każdego z małżonków oddzielnie, ale podpisany przez tego który ma certyfikat kwalifikowany. Po otrzymaniu decyzji urzędu skarbowego (ZAS-E) podobnie postępujemy z właściwymi deklaracjami podatkowymi.
PIT może za nas złożyć także biuro rachunkowe lub osoba, która otrzyma upoważnienie w postaci ZAS-E.
Warto zwrócić uwagę, że ze złożeniem PIT nie należy czekać do ostatniej chwili. System nie wydaje UPO od razu, tylko po weryfikacji, z którą czeka jak się wydaje na kolejną publikację listy CRL naszego centrum certyfikacji (Certum udostępnia poza tym OCSP).
Osobiście zdarzyło mi się, że złożony formularz VAT-7 został odrzucony z powodu - jak się potem okazało - błędu systemu. Na szczęście do terminu było jeszcze parę dni więc spokojnie złożyłem go w formie papierowej, a błąd został naprawiony po kilku dniach.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- Generate PDF file
- Wersja do wydruku










Odpowiedzi
Mam wrażenie że kod XML wygenerowany z pit-37 (za 2007) przez wtyczkę do Adobe Readera
nie jest zgodny z tym co określa odpowiedni dla tego formularza XSD. Prosty test za pomocą
XMLSpy pokazuje jakiego rodzaju są to niezgodności. Skutek jeden: każda próba złożenia
zeznania kończy się błędem 401 ("Dokument niezgodny ze schematem xsd"). W szczególności,
w wynikowym kodzie XML pojawiają się puste znaczniki, których specyfikacja zabrania, albo
co najmniej odradza: "nie należy umieszczać elementów, które nie zawierają treści
(nie zostały wypełnione)".
Czy ktoś potwierdza istnienie tego problemu?
UPO nie jest podpisane? Tak można?
Z uwag praktycznych podczas wypełniania PIT-36:
1) Formatowanie liczb w polach obliczeniowych jest dość dziwne - wymaga podawania kropki zamiast przecinka w miejscach dziesiętnych, a potem dodatkowo formatuje to wg tysięcy (np. 12,123.50). Dla dodatkowej zmyłki na dole pola widnieje przecinek z papierowej wersji formularza.
2) Fajne jest to, że jeśli zaznaczy się dodatkowy załącznik PIT/B czy PIT/O (pola 297 i 301) to automatycznie jest on dodawany na końcu i nie trzeba wypełniać dodatkowego formularza (to dla tych co się zastanawiają, gdzie są te formularze na stronach e-Deklaracji)
Polecam rozliczenie PIT przez Internet za pomocą programu z
www.e-deklaracje.gov.pl
Okazuje się, że przy odnowieniu certyfikatu trzeba od nowa wysłać ZAW-E2 i czekać na ZAS-E. Wygląda na to, że przy złożeniu ZAW-E2 jest rejestrowany konkretny serial konkretnego certyfikatu.
To trochę bez sensu. Przecież w certyfikacie jest masa danych osobowych, które można po prostu porównać i sprawdzić czy są takie same.
Główny problem jest taki, że urząd skarbowy ma na wydanie ZAS-E 30 dni. Wygląda na to, że mój tegoroczny PIT-36 powędruje do US tradycyjną pocztą :)
UPO jest wystawiane dopiero PO weryfikacji?
Ciekawe, co się stanie, gdy podpis będzie niepoprawny. Czy system wystawi UPO? Czy przyjmie przesyłkę? Moim zdaniem powinien, bo chyba nie ma podstaw prawnych do odrzucenia takiego pisma.
Spotkałem się z licznymi wątpliwościami różnych osób w kwestii interpretacji roli UPO.
Moim zdaniem UPO powinno być wystawiane natychmiast po przyjęciu przesyłki i po udanej weryfikacji matematycznej.
Ewentualna negatywna weryfikacja powinna skutkować nieskierowaniem pisma do dalszej procedury administracyjnej. Ale czekanie - w skrajnym przypadku - kilka godzin na potwierdzenia przyjęcia dokumentu jest trochę bez sensu.
W analogii do świata papierowego - jeśli wyślę niepodpisany PIT pocztą to przecież od poczty dostanę kwitek.
Moim zdaniem UPO powinno być wystawiane niezależnie od weryfikacji dokumentu. Tzn. technicznie oczekiwanie można dopuścić, byle by w UPO była data i czas wysłania przeze mnie pisma.
Jeśli w piśmie papierowym są błędy (w tym brak podpisu), ale możemy zidentyfikować nadawcę - urzędnik i tak powinien je przyjąć i wezwać obywatela do uzupełnienia braków.
Podobnie z e-urzędem - przyjmujemy dokument, ale wzywamy obywatela do usunięcia braków. UPO potwierdza takie przyjęcie.
Ale przydałaby się tutaj ekspertyza kogoś od KPA.
Widzę Pawle, że bardzo mocno probujesz korzystać ze swojego podpisu - ale na każdym kroku powstają jakieś problemy. Można powiedzieć, że przecierasz szlaki...
W przyszłym miesiącu będę jeszcze próbował składać deklaracje do ZUS z podpisem kwalifikowanym. Te eksperymenty nie oznaczają bynajmniej, że uważam polski podpis kwalifikowany za nadający się do użycia, natomiat skoro mam dwa certyfikaty to niech przynajmniej na siebie pracują, a moje doświadczenia może się komuś przydadzą. Do opisywanych problemów podchodzę raczej na luzie, bo systemy są nowe i projektanci muszą podejmować masę decyzji wytyczających dalsze interpretacje przepisów itd.